| Skandal obyczajowy z komendantem w roli głównej |
| Środa, 28 Lipca 2010 16:47 |
Na jednej ze stron internetowych dostępny jest film nagrany telefonem komórkowym z piątkowej policyjnej imprezy. Na zdjęciach widać, jak Komendant Powiatowy Policji w Rawiczu, Sławomir Śmielowski, całuje się z jedną ze swoich podwładnych policjantek.Nagranie pierwszy raz ujrzało światło dzienne w sobotę 24 lipca. Pod jedną z notatek internetowych pojawił się odnośnik do strony internetowej. Po kliknięciu na niego, otwierała się strona popularnego serwisu YouTuBe z filmami od internautów. Zamieszczony tam 16-sekundowy materiał przedstawiał komendanta Sławomira Śmiełowskiego w objęciach jednej z policjantek. Film zniknął jednak po kilku godzinach. W poniedziałek pojawił się jednak ponownie - na dwóch różnych stronach internetowych. Policyjna impreza integracyjna odbyła się w Dębnie (woj. dolnośląskie). Jak ustaliliśmy niedwuznaczną sytuację obserwowało i nagrywało wiele osób. Film w bardzo szybkim tempie rozpowszechnił się wśród internautów i mieszkańców regionu. Do sieci trafiło tylko jedno z kilku nagrań wraz z obszernym listem oceniającym w negatywny sposób pracę szefa rawickiej policji. Sprawę bada już także wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Jak przekazał nam Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, na czwartek wezwano na rozmowę także komendanta Śmiełowskiego. Dopiero po niej zapadną jakiekolwiek decyzje. Sławomir Śmiełowski jest komendantem od 2006 roku. W piątek 16 lipca z rąk komendanta głównego policji otrzymał awans na stopień inspektora. Więcej na ten temat we wtorek w Życiu Rawicza Dodaj tę stronę do ulubionych: |


Na jednej ze stron internetowych dostępny jest film nagrany telefonem komórkowym z piątkowej policyjnej imprezy. Na zdjęciach widać, jak Komendant Powiatowy Policji w Rawiczu, Sławomir Śmielowski, całuje się z jedną ze swoich podwładnych policjantek.









Komentarze
Łatwo kogoś oceniać, a może lepiej najpierw zastanowić się nad swoim życiem.
niby strzelania korkowców, imprezki na działkach itd. Zajmijmy się lepiej wspaniałą działalnością szpitala, genialnym pomysłem budowy za prawie 30 mln drogi do fabryki smrodu, dobroczynną próbą prywatyzacji przedszkoli i innymi rzeczywiście ważnymi problemami.
Od razu zazdrość. Nie słyszałeś/aś nigdy, że są rzeczy, których po prostu nie wypada robić?
Pomóżcie ludziom w mundurach przywrócić dobre imię policji w Rawiczu !
Bądźcie z nimi w trudnych chwilach i wspierajcie ich. Niech nie boją się o swoje miejsca pracy !
Czy uważacie że za nasze pieniądze, chcemy mieć takiego szefa Policji ?
To nie jest pierwszy taki wybryk Pana Ś. Dobrze pamiętamy ze Pan komendant ma dziecko z praktykantką jaka swojego czasu odbywała staż w Rawickiej komendzie. Działa Pan w recydywie Panie Ś. ! - co dowodzi iż nie rokuje Pan nadziei na resocjalizację. Nie wypada na takim stanowisku zachowywać się w ten sposób. Wstyd i hańba.
A czy oni całując się myśleli o swoich rodzinach? Pomijam tą panią, bo mogła to zrobić z różnych przyczyn, jednak sam komendant również nie popisał się wielką troską o uczucia swoich "bliskich".
Oczywiście, bo każdy z nas całuje się ze swoim przełożonym/podwładnym na oczach pozostałych pracowników. Może Ty tak robisz, ale nie ładuj wszystkich w jeden worek.
Sugerujesz, że źle funkcjonujący organ policji nie jest poważnym problemem? Rozwiązywanie problemów zaczyna się od podstaw, a podstawą jest bezpieczeństwo.
Ciekawe jak byś się czuła, gdyby taki pan policjant w trakcie kontroli drogowej zaproponował Ci np. seks zamiast mandatu? Może nawet byś się ucieszyła, skoro tak bulwersujące sprawy są dla Ciebie niczym, byćmoże jesteś jedną z osób, które wchodzą w bliższe kontakty z przełożonymi. Jednak komendant i jego "koleżanka po fachu" w ten sposób zszargali dobre imię pozostałych policjantów.
Masz rację... Jednak zanim zaczniesz mieć pretensje do całego świata to rozeznaj sytuację. Nikt nie robiłby afery wokół komendanta i jego przełożonej, gdyby nie fakt, że nie była to jakaś zwykła impreza tylko impreza policyjna, zatem okazywali sobie bliskość na oczach pozostałych pracowników policji, co nie powinno mieć miejsca. Gdyby pan komendant całował się z żoną, a nie z "pierwszą lepszą" funkcjonariuszk ą też nikt nie robiłby afery.
"Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień"
Łatwo kogoś oceniać, a może lepiej najpierw zastanowić się nad swoim życiem.
Ja jestem bez winy. Kamieniem nie rzucę bo nie wypada ale wybryki Pana komendanta i jego skłonności oceniam bardzo negatywnie. Wstyd!!! Człowiek na takim stanowisku nie powinien się tak zachowywać tym bardziej, że ma żonę i był na oficjalnej imprezie integracyjnej. Przynosi ujmę rawickiej Policji. Proponuję dyscyplinarne zwolnienie - niech rozpaczliwie szuka pracy i prosi małżonkę o wybaczenie (na kolanach!!).
Prawda:) Dzięki za zwrócenie uwagi:D
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.